21.06.2018

Zwiedzanie Strefy Wykluczenia zmierza

Trasa turystyczna wycieczek do Czarnobyla

     Opis trasy turystycznej, zwiedzanie zabytków miasta oraz pomników katastrofy w Czarnobylu, architektury i innych kultowych obiektów miasta Czarnobyl.

Zdjęcie i wideo

 

część 1

 

Czarnobyl dzisiaj

     Odwiedzając Strefę Wykluczenia turysta obowiązkowo zwiedzi  również miasto Czarnobyl, ponieważ jest to nie tylko rezerwat sowieckiego życia i bytu, lecz miejsce gdzie odnajdujemy wiele ciekawych i kultowych obiektów.

 

     Podczas wycieczki do Czarnobyla można zrobić zdjęcie naprzeciwko archaicznej Steli przy wjeździe do miasta. Zbudowana w latach 50-tych Stela przedstawia Czarnobyl jako miasto transportu rzecznego, gdzie na brzegu "Czarnobylskiego zatonu" znajduje się duża stocznia remontowa, otoczona symbolami sowieckiego dobrobytu, a już w latach 70. po rozpoczęciu budowy elektrowni jądrowej, na górze steli został zamontowany symboliczny znak atomu z powłokami elektonicznymi, ówczesny symbol energii jądrowej.

 

Zabytki Czarnobyla

     Po obejrzeniu obecnie działającyh i pół-działających przedsiębiorstw, które wspomagają działalność gospodarczą w Strefie Wykluczenia ( kontrola struktur hydraulicznych, nadzory budowlane, zarządzanie transportem i jedyna działająca stacja benzynowa, gdzie paliwo nie można kupić za pieniądze,a tylko wymienić na radzieckiego typu talony papierowe) grupa wycieczkowa trafia do centrum miasta, które (z wyjątkiem parku memorialnego) było niemal nienaruszone od kwietnia 1986 r. Park memorialny, zbudowany do 25. rocznicy awarii w elektrowni jądrowej rozciąga się od dawnego kina miejskiego, które zostało przekształcone w muzeum katastrofy w Czarnobylu, tak zwane „muzeum jednego dnia”.Muzeum posiada taką nazwę, ponieważ działało tylko jeden dzień w 2011 roku wtedy, gdy Czarnobyl odwiedzali  prezydenci Ukrainy i Rosji. Specjalnie dla nich został zbudowany pomnik „Gwiazda Piołun”. Jest to anioł Apokalipsy, wykonany z prętów zbrojeniowych, trąbiący w róg i zwiastujący koniec świata. Według historycznej interpretacji nazwa miasta "Czarnobyl" jest synonimem dla słowa „piołun”(popularna nazwa zioła rosnącego na Polesiu). Oficjalnie nauka nie potwierdza, że miasto zostało nazwane na cześć zioła, ale niektóre postacie odnałazły analogię pomiędzy upadkiem gwiazdy Piołun, a jednym z objawów zwiastujących Apokalipsę opisaną w biblijnej Księdze Objawienia i rzeczywistym wybuchem w elektrowni jądrowej. Z tyłu anioła znajduje się mapa Strefy Wykluczenia zrobiona z betonu, ze zniczami na miejscu ewakuowanych osiedli. Patrząc na nią widzimy jak obszary Strefy Wykluczenia zmieniały się pod wpływem promieniowania. Za mapą zaczyna się aleja opuszczonych wiosek, w postaci znaków drogowych z nazwami wszystkich 52-ch teraz opuszczonych wiosek, gdzie mieszkali niczego nie podejrzewający chłopi. Na alei istnieje też specjalna skrzynka z oddzielnymi przedziałami dla opuszczonych miejscowości, gdzie dawni mieszkańcy zostawiali listy dla zagubionych sąsiadów i przyjaciół. Na końcu alei stoi pomnik prezentowany przez japońskie miasta  Hiroszimę i Fukushimę dla Czarnobyla, z żurawiami w stylu origami i makietą paliwa jądrowego.

 

     Po wycieczce do parku zwiedzający trafia do administracyjnego i kulturalnego centrum miasta z pomnikiem Lenina na czele,które zostało wybudowane zgodnie z szablonami tradycyjnej radzieckiejarchitektury . Jeśli turysta odwiedzający Strefę Wykluczenia zwiedzi każde inne małe miasteczko w krajach byłego Związku Radzieckiego, będzie on w stanie zauważyć jedną cechę sowieckiej urbanistyki - wszystkie budynki zlokalizowane są wokół pomnika Lenina w ścisłym porządku hierarchicznym.  Po prawej stronie betonowego lub zrobionego z brązu Lenina stoi główny budynek miasta-komitet wykonawczy KPZR. W Czarnobylu w budynku dawnego komitetu wykonawczego partii jest obecnie Administracjia Strefy Wykluczenia. Po lewej stronie od pomnika - Pałac Kultury, w Czarnobylu jest to przebudowany dom czarnobylskiej gromady. Był zbudowany dla publicznych spotkań miejscowych Żydów w XIX wieku. W tym samym Pałacu Kultury w lipcu 1986 roku odbył się publiczny proces nad sprawcami katastrofy w Czarnobylu, na  którym władze radzieckie oskarżyły ocalałą kadrę w przestępstwie. A przed pomnikiem Lenina zawsze znajdował się budynek KGB. Teraz  w niepozornym dwupiętrowym domu jest zlokalizowany oddział SBU. Ponadto,  po prawą stronę pomnika znajduje się poczta, w Czarnobylu jest to ogromny centrum łączności zbudowany jeszcze na potrzebę elektrowni jądrowej, a obecnie jest wykorzystywany jako baza automatycznych systemów monitorowania promieniowania.

 

     Dekomunizacja nie dotknęła zamkniętego miasta i nie zostały zmienione dawne nazwy ulic , takie jak Radziecka, Lenina, Kirova i Liebknechta. Spacerując po tych ulicach grupa turystyczna trafia do żydowskiej części miasta, która została całkowicie opuszczona przez niegdyś bogatych posiadaczy żydowskich kamienic oraz obok dawnej synagogi( która została przekształcona przez komunistów do urządu wojskowego). Idąc dalej w stronę Czarnobylskiego Zatonu, zobaczycie zalew rzeki Prypeć,na terenie którego znajdowała się stocznia remontowa, a obecnie-cmentarz statków. Holowniki i barki, które przeprowadzali po rzece ogromne ilości materiałów budowlanych do budowy objektu "Shelter". Po zakończeniu budowy całe floty rzeczne zostały zatopione w Czarnobylu, aby utworzyć tamę oddzielającą zanieczyszczony górny brzeg rzeki od względnie czystej wody w czarnobyskim zatonie. Terytorium miasta powyżej zatonu została bardzo zanieczyszczona po wypadku i dalej nie jest zdatna do użytku. Na przykład  miejski szpital z tego powodu został przeniesiony do budynku szkoły №2 gdzie funkcjonuje do tej pory.

 

     Na ulicy Kirowa znajduje się miejska remiza strażacka, w której znajduje się najbardziej wyjątkowy pomnik katastrofy w Czarnobylu. Na cześć dziesiątej rocznicy wypadku byli likwidatorzy, pracownicy stacji i strażacy samodzielnie zbudowali pomnik, który pokazywałby nie oficjalną interpretacje tych smutnych wydarzeń, ale utrwalał wyczyn tych ludzi, których rola została zaniżona przez władze. Przede wszystkim personel stacji: dozymetryści, sterownicy turbin, elektrycy, sanitariusze i inni, którzy w nocy wypadku przyjęli główny cios napromieniowania. Pomnik został zbudowany w 1996 r. tuż przy murach straży pożarnej bez udziału profesjonalnych artystów i rzeźbiarzy lecz tylko z rąk uczestników tych wydarzeń. W celu prawidłowego zobrazowania postaci strażaków i personelu autorzy wykorzystali prawdziwy sprzęt, pokryty cienką warstwą cementu. Materiały budowlane w głodnych latach 90. były również wydobywane samodzielnie, lub były przydzielane przez przedsiębiorstwa biorące udział w pracach likwidacji kosekwencji wybuchu. Do dziś ten pomnik ludowy wygląda bardziej ekspresywnie niż jakikolwiek inny pomnik zbudowany za pieniądze budżetowe.

 

Technika likwidatorów

     Przy wyjeździe z miasta, w stronę Prypeci znajduje się Państwowa Agencja Zarządzania Materiałami Radioaktywnymi oraz ekspozycja unikalnego sprzętu, który wraz z ludźmi brał udział w likwidacji. Jest to przede wszystkim zbiór robotów pracujących w najsilniejszych polach napromieniowania. Przerobiony z robota Lunokhod STR, specjalnie zakupionego w Japonii i RFN, roboty przemysłowe i policyjne, a także prymitywnye roboty opracowane przez radziecki przemysł cywilny. Ponadto są roboty na sterowaniu radiowym oraz technika likwidatorów: roboty do odkażania i pojazdy opancerzone do transportu personelu. Wszystkie maszyny zostały zabrane z cmentarzysk, starannie dezaktywowane, ale nadal pozostają radioaktywne 30 lat po wybuchu.

 

     Dalej droga biegnie wzdłuż rzeki Prypeć, mijając drogę do miasta Slavutich( spadkobiercy Prypeci) wzdłuż mostu, z którego otwiera się piękny widok na elektrownie jądrową oraz cmentarsz okrętowy. Ponadto autobus turystyczny zabiera zwiedzających poza granice miasta, do 10-kilometrowej Strefy bezwarunkowego przesiedlenia, do punktu kontrolnego "Lelev".

 

     Miasto Czarnobyl pozostaje z tyłu, ale wciąż może pokazywać malownicze miejsca takie, jak opuszczony prom i zakłady przemysłowe, które cieszą oko miłośnika postapokaliptycznych krajobrazów.

     A nasze zwiedzanie Strefy Wykluczenia zmierza w kierunku Prypeci ...