21.10.2019

Stalker

Nielegalne wejście do strefy wykluczenia

     W latach 90. przeprowadzono prace na dużą skalę w celu wyeliminowania skutków awarii w Czarnobylu, po których poziom promieniowania tła w strefie wykluczenia został znacznie zmniejszony. Wycieczki studyjne zaczęły być organizowane w Strefie Czarnobylskiej, ale wszystko to odbywało się w ramach zasad i ograniczeń. W 2007 roku, po wydaniu gry komputerowej S.T.A.L.K.E.R, niektórzy ekstremalni ludzie zaczęli penetrować zakazane terytorium ze względu na emocje. W ten sposób Czarnobyl stał się popularnym obiektem odwiedzin: zarówno legalnych wycieczek, jak i nielegalnych penetracji.

 

     Słowo „prześladowca” pochodzi od angielskiego wyrażenia „prześladować”, co oznacza „podkradnij się”, „idź dalej”.

 

     W literaturze „prześladowca” pojawia się po raz pierwszy w powieści Rudyarda Kiplinga „Stalky and Co”, w której głównym bohaterem Stoky jest oszust i przebiegły człowiek.

 

     Później Strugacki wprowadził to słowo w powieści „Piknik na uboczu”, gdzie nadał „prześladowcy” bardziej odważny, tajemniczy wizerunek. W „Pikniku ...” była to już profesja kryminalna.

 

     W przyszłości obraz prześladowcy stał się coraz bardziej popularny, został wypełniony nowymi treściami dzięki filmowi o tej samej nazwie Tarkowskiego. Tutaj prześladowca jest już mniej pragmatyczny, ale bardziej ze Strefy. Podróż do strefy jest przede wszystkim próbą samego siebie, poszukiwaniem i próbą siły swoich wartości duchowych.

 

     W rzeczywistości „prześladowca” to osoba, która odwiedza i bada opuszczone miejsca.

 

     W profesjonalnym slangu personelu elektrowni jądrowej w Czarnobylu badającym zawalenie się czwartego reaktora pojęcie „prześladowcy” to naukowiec, profesjonalista, badający ruiny zniszczonego reaktora.

 

     Ludzie, którzy nielegalnie wjeżdżają na terytorium strefy wykluczenia w Czarnobylu, są zwykle nazywani prześladowcami lub po prostu - „nielegalnymi imigrantami”. Z reguły są to miłośnicy kultury przemysłowej, popularnej gry komputerowej S.T.A.L.K.E.R. i po prostu miłośnicy emocji. Penetracje do Strefy Wykluczenia mogą być pojedyncze lub grupowe. Oprócz zwykłego sprzętu do wędrówek stalkerzy używają dozymetrów, radiometrów i respiratorów. Oprócz prześladowców, łupieżców i kłusowników, którzy szukają czegoś do zyskania, a także lokalnych mieszkańców, którzy zbierają grzyby i jagody w strefie wykluczenia, często nielegalnie wchodzą do strefy Czarnobyla. Intruzi wchodzą do Strefy poprzez przebicie drutem kolczastym.

 

     W 2007 r. Sporządzono 300 protokołów dotyczących osób naruszających prawo w związku z nielegalnym pobytem w strefie. W 2008 r. Organy ścigania odnotowały 288 nielegalnych penetracji Strefy Wykluczenia w Czarnobylu (350 według innego źródła). W 2009 r. Ponad 400. W okresie styczeń-luty 2011 r. Odnotowano 196 naruszeń administracyjnych związanych z nielegalnym przekroczeniem granicy wrażliwego terytorium, w ciągu najbliższych 4 miesięcy - kolejne 342 przypadki. Wśród osób naruszających prawo w 2011 r. Znaczny odsetek stanowią prześladowcy. Według korespondenta Euroradio, który odwiedził Strefę wiosną 2011 r., Codziennie w areszcie w Czarnobylu przebywa 5-6 prześladowców.

 

     Prześladowców można podzielić na dwie kategorie. Pierwsza kategoria to ciekawi gracze, druga ideologiczna.

     Kategoria graczy obejmuje młodych ludzi w wieku 18–25 lat, którzy otrzymali „podstawową” wiedzę na temat Strefy Wykluczenia z gier komputerowych i Internetu. Aby zaspokoić swoją ciekawość, potrzebują jednej lub dwóch wizyt w Strefie. Niewielu graczy zagłębia się w Strefę Wykluczenia, często wystarczy odwiedzić Strefę Obowiązkowego Przesiedlenia. Idealni prześladowcy wkraczają do 10-kilometrowej strefy wykluczenia. Również ideologiczni wolą dłuższy pobyt (kilka dni) i są lepiej wyposażeni.

Partnerzy:
Instant SSL
Przyjmujemy:
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2020
Numer telefonu biura: +38 044 229 29 33