27.06.2020

Notatki obywatela

Historia mieszkańca Kijowa około 1986 roku

 

Była piękna pogoda, prawie taka sama jak dzisiaj. My, zwykli obywatele ówczesnego dużego kraju sowieckiego, nie podejrzewaliśmy, że w nocy w 4. bloku elektrowni jądrowej w Czarnobylu doszło do wybuchu. Nie było kogo przesłać na YouTube. I pisz na Facebooku.


Powiedziano nam o tym dopiero 28 kwietnia, ale w telewizji, w programie Vremya, niewiele osób przywiązywało wagę do tej informacji. Powiedziała oschle, jakby przy okazji… Ale na Zachodzie dzwoniły już wszystkie dzwony.


Wtedy nie wiedzieliśmy, jakie mieliśmy szczęście. Wiatr wiał z północnego zachodu, więc skutki wypadku jako pierwsi odczuli Szwedzi. Przypomnij sobie żart: „Dlaczego zdecydowali się postawić pomnik Puszkina w Czarnobylu? Bo po pierwsze jest też AU, a po drugie powiedział: „Szwedziowi grozimy schronieniem”…

***

28 kwietnia wyszedłem z domu i poszedłem na przystanek autobusowy. Zamiast zwykłego LAZ przyjechał minibus. Wtedy dowiedzieliśmy się, że wszystkie autobusy z Kijowa zostały wysłane do ewakuacji Prypeci, co miało miejsce dzień wcześniej. Oczywiście wszyscy zaczęli czekać na ewakuację Kijowa. W końcu Czarnobyl jest bardzo blisko.


Tymczasem plotki w mieście były najgorsze. Bardzo dobrze pamiętam, jak siedzieliśmy z rodzicami w dużym towarzystwie na werandzie naszego domu. A sąsiad przyszedł do pracy w jakiejś tajnej organizacji. Miał odwróconą, białą twarz. Powiedział: „Idź natychmiast do domu. Zamknij okna. Siedź w domu. Pod Kijowem jest katastrofa nuklearna. ” Rodzice nie weszli do domu, grillowano na świeżym powietrzu. Ale mój brat i ja pojechaliśmy. A okna, pamiętam, były zamknięte. Tak na wszelki wypadek.

Autobusy wróciły. Czyste, dokładnie umyte. A w mieście zrobiło się niesamowicie czysto - jeździły samochody podlewania. Ludzie czekali na najgorsze. A w gazecie miejskiej pisał tymczasem:

„Kijów. Teraz gotuje się nad ogrodami i parkami. Stolica Ukrainy żyje spokojnym, pewnym siebie, pełnokrwistym życiem. Wszystkie przedsiębiorstwa działają. Zatłoczony Chreszczatyk. Wieczorami, jak zawsze, jego teatry i sale koncertowe zapełniają się. Kijowianie entuzjastycznie spotkali się ze swoimi faworytami - piłkarzami Dynama - zwycięzcami spotkania Pucharu Europy.Te dni w Kijowie, początek kolarskiego wyścigu świata.

Optymizm i pewność siebie. Te cechy zawsze były w charakterze człowieka radzieckiego.


Wieczór Kijów, 1986, 7.05

***

A potem dzieci zniknęły z miasta... Moi rodzice i ja zostaliśmy zabrani przez brata zaraz po Dniu Zwycięstwa. Na naszej Wołdze były numery do Murmańska, co było bardzo przydatne - po cichu wypuścili nas z miasta i wpuścili do Moskwy. Tylko kilka razy dozymetryści zatrzymali się - ja, brat i mama byliśmy „czyści”, ale tata został zmuszony do zdjęcia i oddania dżinsów. Dobrze, że w bagażniku leżały spodnie dresowe

...
„Hurra, reaktor eksplodował! Egzaminy zostały odwołane ”- Po drodze napisałem list do mojego przyjaciela Paszy. Mama przypadkowo go zobaczyła i po raz pierwszy w życiu miałem ciężki czas na bieg myśli. „Widzisz córko, ludzie umarli, umrą, ludzie stracili domy. A fakt, że nie zdasz egzaminów, nie daje ci prawa do radości z tego - powiedziała surowo moja matka. Pamiętam to na całe życie.

I zaczęło się długie, długie lato. Dla wielu moich rówieśników - w odległych obozach, gdzie byli wysyłani na koszt państwa.

W 1986 roku Radi Ministr URSR przyjął dekret o zorganizowaniu prawa i prawa młodzieży, młodzieży i dzieci poprawiających stan zdrowia w Kijowie i regionie. Virisheno kończy szkołę podstawową w szkołach zagranicznych w okręgach Obwód kijowski, przyjęliśmy szkoły szkolne, do 15 traw, następnie wysyłamy dzieci do głównych obozów, na tereny pionierskie.


W Kijowie z głównej rzeki 1-7 klas skończy się do 15 traw. Studenci będą kierowani do skorzystania z przygotowań obozów i pensji pozostałych regionów republiki. W klasach seniorów i pierwotnych hipotekach zabezpieczających mogą być one utrzymywane tak wcześnie, jak to możliwe.
Dzieci w domu, w domu i na drodze będą zorganizowane, - ze względu na widok jest dużo podróży i transportu drogowego.
Dzierżę robota i organizuję letnie spotkanie dla studentów Ministerstwa Gospodarki i Rządu RP, Komitetu Regionalnego i Komitetu Kijowskiego Komitetu Centralnego Republiki Komsomołu.
Pod koniec dnia chcę jeszcze raz spotkać się z całym jedzeniem, biorąc w środku upał na zdrową populację, Ministerstwo Ochrony Zdrowia z wyważeniem URSR i stałą kontrolą.


Prawda Ukrainy, 1986, 9 maja

***

 

Niektórzy mieli mniej szczęścia (lub więcej). I spędzili to lato z krewnymi. Moja koleżanka z rodziny profesora wspomina cudowne lato na prowincji Orzeł, gdzie poznała życie rosyjskich chłopów, budowę kurnika i ludowe sposoby radzenia sobie z wszami i pluskwami.


Przez całe lato miasto żyło w strachu. Truskawki były zaskakująco tanie. Cały ziemniak pochodził spod Połtawy. Nikt nie chodził po trawie. Wszyscy wiedzieli, że w Prypeci trwają prace likwidacyjne. Ludzi uratowało wytrawne wino, bimber i żarty. Moi rodzice zapisali je: „Za 25 lat to będzie historia” – powiedział mój ojciec. I miał rację.

+
Nie spiesz się, aby zamknąć stronę

Czy na pewno zapoznałeś się ze wszystkimi ofertami i promocjami naszej firmy?